Warszawa najaktywniejszym rynkiem IPO w Europie w obliczu kryzysu na światowych giełdach
W pierwszym kwartale 2009 r. GPW w Warszawie była największym rynkiem w Europie – po raz pierwszy zarówno pod względem liczby debiutów, jak i łącznej wartości ofert. Wynikało to jednak z całkowitego zastoju na innych giełdach, a nie z ożywienia na rynku polskim.
Na warszawskim parkiecie miało miejsce jedynie sześć IPO (dwa na rynku głównym oraz cztery na rynku NewConnect). Tak niska aktywność na GPW odzwierciedlała nastroje panujące na wszystkich najważniejszych rynkach europejskich, gdzie odnotowano najgorszy pod względem aktywności w zakresie IPO kwartał od wielu lat.
Liczba debiutów znacząco spadła zarówno w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, kiedy to odnotowano 18 IPO (cztery na rynku głównym oraz 14 na alternatywnym rynku NewConnect), jak też w stosunku do ostatniego kwartału 2008 roku (23 IPO, z czego sześć na rynku głównym). Zarówno na rynku głównym GPW, jak i na NewConnect nie odnotowano debiutów spółek spoza Polski.
Również pod względem wartości ofert rynek warszawski dominował w Europie – łączna wartość IPO w Warszawie w pierwszym kwartale 2009 r. stanowiła 67% wartości wszystkich ofert odnotowanych na najważniejszych giełdach europejskich. Wynikało to głównie z niezwykle małej liczby debiutów z ofertą akcji na innych rynkach europejskich (w Londynie przeprowadzono tylko dwie takie oferty, w Luksemburgu – jedną).
Łączna wartość ofert odnotowanych w Warszawie (6 mln euro), znacząco spadła zarówno w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego (43 mln euro – spadek o 86%), jak i w stosunku do czwartego kwartału 2008 r. (555 mln euro – spadek o 99%). Największym IPO była przeprowadzona na NewConnect oferta spółki Hydrapres, specjalizującej się w projektowaniu i budowie pras hydraulicznych, agregatów napędowych oraz sterowań i napędów hydraulicznych – spółka pozyskała z rynku 4 mln euro. Oferta ta okazała się jednocześnie największym IPO w Europie w minionym kwartale.
Filip Gorczyca, menedżer w zespole ds. rynków kapitałowych PricewaterhouseCoopers, w następujący sposób skomentował te wyniki:
„ M iniony kwartał był dla rynku pierwotnego w Warszawie najgorszym okresem od trzech lat. Liczba debiutów, tradycyjnie niższa w pierwszym kwartale, w 2009 roku znacząco spadła w porównaniu do poprzedniego roku wskutek utrzymujących się skrajnie niekorzystnych tendencji na światowych giełdach. Na NewConnect odnotowano najniższą aktywność w historii tego rynku. Mimo to, pierwsze miejsce wśród europejskich giełd, które w tym kwartale przypadło Warszawie, to głównie rezultat aktywności na NewConnect. Potwierdza to bardzo trudną sytuację, w jakiej znalazły się rynki kapitałowe w Europie. Na niekorzyść potencjalnych emitentów działa fakt, iż wiele spośród spółek już notowanych na giełdzie jest w tej chwili wyceniana bardzo nisko, w związku z czym inwestorzy mają dużo atrakcyjnych możliwości inwestycyjnych na rynku wtórnym. Ci spośród potencjalnych emitentów, którzy nie porzucili całkowicie planów związanych z debiutem, istotnie weryfikują planowane kwoty wpływów z ofert, a w wielu przypadkach za podstawowy cel stawiają sobie obecnie samo dopuszczenie akcji do obrotu. Dzięki temu mogą szybciej pozyskać kapitał z rynku, gdy sytuacja na giełdach ulegnie poprawie.”
Z danych analizowanych przez PricewaterhouseCoopers wynika, że mimo niekorzystnej sytuacji wciąż duża liczba spółek planuje debiut na warszawskim parkiecie. W wielu przypadkach plany te przekładane są jednak na drugą połowę 2009 r. lub na przyszły rok, kiedy to spodziewane jest ożywienie na rynku IPO.
Odnosząc się do perspektyw i zmian na rynku w najbliższym czasie, Jacek Socha, partner i wiceprezes PricewaterhouseCoopers w Polsce, dodał:
„Drastyczny spadek aktywności w zakresie IPO w całej Europie – wszak miniony kwartał charakteryzują najgorsze wskaźniki od lat – jest widoczny również na rynku polskim. Zgodnie z formułowanymi jeszcze w 2008 r. prognozami, inwestorzy starają się ograniczać ryzyko i w rezultacie w dalszym ciągu niechętnie przekazują spółkom kapitał na rynku pierwotnym. Potencjalni emitenci muszą liczyć się z mniejszym zainteresowaniem zwłaszcza ze strony inwestorów indywidualnych. Mimo to, pod względem liczby debiutów Warszawa wciąż plasuje się w europejskiej czołówce. Na ten rok zapowiadanych jest kilka dużych ofert spółek Skarbu Państwa (m.in. PGE), które mogą wzbudzić zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych i okazać się impulsem do ożywienia na rynku IPO. Warto także pamiętać, iż mimo ogólnie niekorzystnych tendencji, na rynku mogą pojawiać się krótkie okresy, w których nastroje będą ulegać chwilowej poprawie i kiedy to będą znacznie większe szanse na skuteczne przeprowadzenie oferty publicznej."