Pomimo niepewnej sytuacji ekonomicznej polskie firmy wciąż inwestują za granicą – wynika z badania PwC, przeprowadzonego we współpracy z ACCA. Polscy inwestorzy kierują się przede wszystkim na rynki zachodniej i wschodniej Europy. Najczęściej wybieranymi lokalizacjami są Czechy, Ukraina, Rosja, w dalszej kolejności Niemcy oraz - z rynków dalekowschodnich - Chiny.
W ciągu ostatnich 5 lat (pomiędzy rokiem 2005 i 2010) wartość polskich inwestycji bezpośrednich za granicą wzrosła prawie 6-krotnie z 6,3 do 36,6 mld USD (według danych UNCTAD). Po osiągnięciu rekordowej kwoty 8 mln USD w roku 2006, od 2007 roku polskie przedsiębiorstwa inwestują na rynkach zagranicznych średnio około 5 mld USD.
„Proszę zwrócić uwagę, iż działo się to w okresie, gdy sumaryczna wartość światowych inwestycji spadła prawie dwukrotnie. Występująca obecnie sytuacja gospodarcza może również - jak podkreślają badani przez nas przedsiębiorcy – być doskonałą okazją do poczynienia inwestycji, które przyniosą profity w dłuższym okresie” – podkreśla Mateusz Walewski, starszy ekonomista w PwC.
Motywy polskich inwestorów mają zdecydowanie charakter rozwojowy. Co ważne, celem jest już nie tylko zdobycie poszczególnych rynków lokalnych, ale często ambicje sięgają nawet rynku globalnego. Zachętą do wyjścia poza Polskę są niższe koszty pracy i niższa konkurencję w krajach docelowych niż na rynku macierzystym. Ekspansja umożliwia także poszerzenie gamy oferowanych produktów i usług.
Silnymi stronami polskich firm, szczególnie na rynkach wschodnich, jest reputacja solidnego partnera europejskiego i jednocześnie dobra relacja poziomu zaawansowania technologicznego, jakości i ceny oferowanych produktów. Podbojowi rynków na wschodzie sprzyja także doświadczenie historyczne polskich przedsiębiorców, z których spora część zdobyła pozycję rynkową w okresie transformacji gospodarczej. Są oni dzięki temu znacznie bardziej elastyczni niż przedsiębiorcy z rynków zachodnich i relatywnie szybko dostosowują się do wymagań klientów oraz zmian w trendach rynkowych.
W Europie Zachodniej, gdzie polska marka nie jest już tak silna, polskie firmy zdobywają rynek przede wszystkim dzięki oferowaniu produktu najwyższej jakości po dobrych cenach i elastyczności decyzyjnej.
Głównymi barierami dla rozwoju polskich firm na rynkach docelowych są różnice w kulturze pracy, obciążenia administracyjne na nowym rynku, a także, szczególnie w przypadku inwestycji w kierunku wschodnim, bariery natury biurokratycznej z korupcją włącznie. Jako relatywnie łatwe do przezwyciężenia wskazywane są problemy ze znalezieniem lokalnego partnera, organizacją łańcucha dostaw, czy też wyborem odpowiedniej lokalizacji inwestycyjnej.
Te firmy, które nie planują w najbliższym czasie ekspansji zagranicznej jako główną przyczynę decyzji podają specyfikę swojej działalności gospodarczej oraz brak środków na sfinansowanie inwestycji.
Najczęstszą formą inwestowania poza Polską jest nabycie akcji firm zagranicznych, popularne są także inwestycje typu „green field”, czyli budowa w pełni zależnej od polskiego właściciela firmy „od zera”. Na razie wartość pojedynczych projektów inwestycyjnych najczęściej nie przekracza 10 milionów EUR.
Głównym źródłem finansowania inwestycji zagranicznych polskich firm są przede wszystkim środki własne. Relatywnie często wskazywane są też operacje na akcjach. Kredyty bankowe są najczęściej wykorzystywane, jako drugie ze źródeł zapewnienia kapitału. „Świadczy to po pierwsze o wciąż sporej awersji nawet najbardziej aktywnych polskich przedsiębiorców do sięgania po zewnętrzne źródła finansowania. Jest jednak na pewno również związane z utrudnionym dostępem do finansowania w czasie spowolnienia gospodarczego” – tłumaczy Mateusz Walewski.
Informacje o badaniu PwC
Badanie przeprowadzane w październiku i listopadzie 2011 r. obejmuje część ilościową (36 ankiet) i jakościową (17 wywiadów z przedsiębiorcami).