
Studia i rekrutacja
Mam za sobą studia prawnicze na UJ w Krakowie oraz the Catholic University of America w Waszyngtonie (LL.M.), a obecnie kończę europeistykę na UJ.
Rekrutacja była dla mnie przede wszystkim wyzwaniem i nowym doświadczeniem. Moj atut, który starałem się w pełni wykorzystać, stanowiła wiedza i doświadczenie, zdobyte podczas studiów, staży i licznych wyjazdów zagranicznych. Z każdym etapem wiedziałem, że PwC to miejsce dla mnie i czułem się coraz pewniej. Była to zresztą jedyna firma, do której „aplikowałem” po powrocie ze Stanów Zjednoczonych i z perspektywy 6 miesięcy mogę powiedzieć, że był to jak najbardziej właściwy wybór!
Moja kariera
Dołączyłem do zespołu podatków pośrednich w październiku 2007 r. W czasie studiów przez ponad rok zdobywałem doświadczenie w kancelarii adwokackiej nastawionej na obsługę podmiotów gospodarczych. Od samego początku jednak wiedziałem, że wiekszą satysfakcję przyniesie mi praca w wielkiej korporacji i naturalną konsekwencją moich aspiracji stała się zmiana miejsca zamieszkania i rozpoczęcie pracy w Warszawie.
Ze względu na specyfikę zespołu, do którego trafiłem wiedza prawnicza okazała się być moim dużym atutem. Po trzech miesiącach zostałem awansowany na stanowisko konsultanta, jednak równie ważne było dla mnie poczucie, że koleżanki i koledzy widzą we mnie równorzędnego partnera. Istotne było także zaufanie oraz wiara w moje możliwości, którymi obdarzyli mnie członkowie mojego zespołu - od samego początku byłem angażowany w liczne projekty dla największych polskich i międzynarodowych przedsiębiorstw.
Moja rada
Staraj się otaczać ludźmi, którzy będą dla Ciebie inspiracją. Wykorzystaj okres studiów, aby poznać swoje mocne strony i sprawdzić w czym oraz w jakim środowisku czujesz się dobrze. Nade wszystko staraj się jednak zdobyć jak najszerszą wiedzę.
Pamiętaj, że każdy podąża swoją własną ścieżką, a jedna wcale nie musi być gorsza od drugiej. Nie staraj się na siłę naśladować innych! Jeżeli czujesz, że powinieneś „iść na dziekankę” - nie wahaj się! W moim przypadku właśnie to czas spędzony na urlopie dziekańskim, pozwolił rozwinąć skrzydła, spotkać fascynujących ludzi i, co najważniejsze, zdobyć doświadczenie, które obecnie procentuje. Pamiętaj, że wiedza i doświadczenie dodają pewności siebie w każdej sytuacji; a już w połączeniu z charyzmą, są 100% gwarancją sukcesu!
Moje pasje
Hit the road Jack..... Wiatr w żaglach, słońce na horyzoncie i gwiazdy na niebie. Od ponad dziesięciu lat regularnie ćwiczę karate kyokushinkai, jestem kapitanem brytyjskiego Royal Yachting Association, a do tego zapalonym backpackerem. Nie ma nic lepszego niż trafić z miejskiej dżungli wprost na bezdroża! Niebawem Ekwador, Peru i Boliwia, a w styczniu Kilimandżaro! Good old backpacking to moja prawdziwa pasja! Zarobione pieniądze inwestuję na giełdzie, bo 6% na lokacie to dla mnie zdecydowanie za mało! ]