Skip to content Skip to footer
Search

Loading Results

Nie tylko pandemia wpływa na wzrost podatności krajów na korupcję

Wyniki najnowszego raportu Transparency International

W najnowszym raporcie Indeksu Percepcji Korupcji (Corruption Perceptions Index 2021), publikowanym corocznie przez Transparency International – międzynarodową organizację pozarządową działającą na rzecz zwalczania korupcji w życiu publicznym, Polska zajęła 42. miejsce.

Globalna stagnacja

W drugim roku trwania pandemii ogólny wynik percepcji korupcji na świecie nie zmienił się. Średnia globalna rankingu pozostaje niezmienna już od dekady i wynosi 43 na 100 możliwych punktów, w skali od 0 do 100, gdzie 0 oznacza wysoki poziom korupcji w danym kraju, a 100 minimalną skalę tego zjawiska. Ponad 70% krajów objętych badaniem nie odnotowało żadnych zmian, co zgodnie z zasadami tworzenia rankingu jest zmianą niekorzystną. Co więcej, aż 15% państw odnotowało najniższy wynik w historii, a dwie trzecie krajów uzyskało poniżej 50 punktów. 

Podium bez zmian

Tabela liderów prezentuje się niemalże niezmiennie od lat. Do Danii i Nowej Zelandii, odnotowujących imponujący wynik 88/100 punktów, dołączyła Finlandia. Zaraz potem, z wynikiem 85/100 punktów plasują się: Norwegia, Szwecja i Singapur. Ranking zamykają Somalia, Syria i Sudan Południowy, z wynikami kolejno: 13, 13 i 11 punktów. Wśród krajów Unii Europejskiej najgorsze wyniki odnotowały: Rumunia (45/100), Węgry (43/10) i Bułgaria (42/100).

Polska coraz niżej

Polska, mimo identycznego wyniku co w roku ubiegłym, wynoszącym 56 punktów, znalazła się na 42. pozycji, co oznacza spadek o trzy miejsca. Nasz kraj został wskazany jako jeden z czterech krajów Europy Zachodniej i Unii Europejskiej, który odnotował największy spadek liczby punktów w ciągu ostatnich lat – aż o 7 punktów w stosunku do roku 2015. 

Wpływ pandemii ciągle odczuwalny

Raport wskazał na kilka czynników mających znaczny wpływ na postrzeganie zjawiska korupcji. Problemy polityczne i negatywne nastroje społeczne, z którymi zmaga się większość badanych krajów sprawiły, że nawet wśród krajów plasujących się wysoko w klasyfikacji, takich jak Austria, Kanada czy Niemcy, wyniki uległy pogorszeniu. Zachwianie odpowiedzialności w ogólnokrajowych procesach zakupowych i ograniczona transparentność w związku z pandemią COVID-19 przełożyły się na obniżenie poziomu zaufania społecznego w wielu państwach.

"Mimo iż ranking tworzony przez Transparency International dotyczy postrzegania korupcji w sektorze publicznym, należy pamiętać, że świat biznesu również nie jest wolny od tego zjawiska. Coraz więcej mówi się o zmianie metodologii oceny indeksu percepcji korupcji i uwzględnieniu w niej także działań korporacji. Już teraz kultura organizacyjna biznesu ma bowiem znaczący wpływ na ogólnokrajowy wynik badania. Odpowiednie zarządzanie konfliktem interesów, tematyką darowizn i prezentów oraz szeroko pojęta analiza ryzyka nadużyć to procesy, które w polskim biznesie w dalszym ciągu postrzegane są jako zło konieczne. Nietrudno jednak zauważyć, że rekomendacji w obszarze przeciwdziałania korupcji z roku na rok przybywa coraz więcej. Wymogi związane z ochroną sygnalistów oraz ESG stanowią kolejne z głównych czynników zwiększających transparentność i etykę działań biznesowych. Celem zapewnienia szeroko pojętej zgodności w swojej organizacji, warto im się przyjrzeć."

mówi Marcin Klimczak, partner w zespole usług śledczych i zarządzania ryzykiem nadużyć

Siła regulacji unijnych

Istotnym elementem mającym wpływ na stagnację w przeciwdziałaniu korupcji jest również znikomy poziom implementacji unijnej Dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii (tzw. Dyrektywa o ochronie sygnalistów), którą aktualnie wdrożyło zaledwie pięć krajów. Wynik ten jest szczególnie niepokojący w kontekście implementacji dyrektywy unijnej w sprawie zwalczania prania pieniędzy za pomocą środków prawnokarnych, tzw. Dyrektywy AML VI. Nowa regulacja rozszerza wykaz przestępstw źródłowych w kontekście prania pieniędzy, dodając do niego przestępstwa przeciwko środowisku. Jest to element niezwykle istotny w kontekście działań ESG, których realny i mierzalny wpływ na biznes spotyka się z coraz większym zainteresowaniem inwestorów oraz instytucji finansowych.

"Właściwe zaimplementowanie Dyrektywy o ochronie sygnalistów to szansa na zapewnienie instrumentów do bezpiecznego ujawniania nadużyć w całej Unii Europejskiej. Bez wątpienia kluczowe jest tutaj zapewnienie sygnalistom transparentnego i dającego gwarancje ochrony systemu, a w szczególności umożliwienie zgłaszania nieprawidłowości bez ryzyka odwetu. Tutaj nie ma drogi na skróty, tym bardziej że zachęcenie pracowników do zgłaszania sytuacji budzących wątpliwości to tylko połowa sukcesu. Istotne jest również zapewnienie poufności na każdym etapie procesu, niezależnie od tego, czy mówimy o sektorze publicznym, czy prywatnym. A jeśli damy pracownikom narzędzie do skutecznego i bezpiecznego zgłaszania nieprawidłowości to nie tylko zwiększymy ich wykrywalność, ale także w znacznym stopniu przyczynimy się do przeciwdziałania korupcji i innym naruszeniom."

podkreśla Angelika Ciastek-Zyska, dyrektor w zespole usług śledczych i zarządzania ryzykiem nadużyć

Działający w ramach PwC w Polsce Zespół usług śledczych i zarządzania ryzykiem nadużyć na co dzień doradza firmom, jak przeciwdziałać nadużyciom oraz wspiera wewnętrzne śledztwa w sektorze prywatnym. Eksperci PwC opracowali także publikacje: „Poradnik antykorupcyjny dla biznesu” oraz „Sygnalista po polsku”, które są praktycznym zestawem porad i rekomendacji antykorupcyjnych, do wykorzystania w działalności biznesowej – niezależnie od wielkości firmy oraz branży.

Zobacz raport Transparency International

Skontaktuj się z nami

Marcin Klimczak

Marcin Klimczak

Partner, PwC Polska

Tel.: +48 502 184 087

Angelika Ciastek-Zyska

Angelika Ciastek-Zyska

Dyrektor, PwC Polska

Tel.: +48 519 507 289

Obserwuj nas