Globalne horyzonty polskich inwestycji - atrakcyjne okazje inwestycyjne w warunkach niepewności

Stan należności z tytułu polskich bezpośrednich inwestycji za granicą wyniósł 164,9 mld PLN w 2024 roku

  • Press Release
  • 08 Paź 2025

Stan należności z tytułu polskich bezpośrednich inwestycji za granicą (BIZ) wyniósł 164,9 mld PLN w 2024 roku. To wzrost o 7,1 mld PLN w porównaniu do roku poprzedniego. Polscy inwestorzy najchętniej lokują swój kapitał w Europie - 88 proc. polskich BIZ jest ulokowanych na naszym kontynencie, a 73 proc. w samej Unii Europejskiej. W raporcie „Globalne horyzonty polskich inwestycji - atrakcyjne okazje inwestycyjne w warunkach niepewności” eksperci PwC Polska i PFR TFI, we współpracy z KUKE, po raz czwarty wytypowali najbardziej perspektywiczne kierunki ekspansji dla polskich przedsiębiorstw. To 22 rynki na świecie.

Krajami o najwyższych należnościach wobec polskich inwestorów bezpośrednich były Luksemburg (24,9 mld PLN), Czechy (19,2 mld PLN), Wielka Brytania (10,5 mld PLN), Niemcy (10,1 mld PLN) i Rumunia (7,9 mld PLN). ​ W stosunku do roku 2023, aż o 40% zwiększyły się inwestycje polskich firm w Wielkiej Brytanii.

Do największych pod względem stanu należności branż należały kolejno przetwórstwo przemysłowe, handel hurtowy i detaliczny, działalność finansowa i ubezpieczeniowa, działalność profesjonalna, naukowa i techniczna oraz górnictwo. Pod względem wartości przepływów, polscy inwestorzy najbardziej aktywni byli w Norwegii, Wielkiej Brytanii i Niderlandach.

W porównaniu do rekordowego 2022 dochody z tytułu polskich inwestycji za granicą zmniejszyły się o 62% – z 29,6 mld PLN do 11,4 mld PLN w 2024 roku, utrzymując się na podobnym poziomie co w roku 2023. Pod tym względem dominowały Norwegia, Luksemburg i Niderlandy.

W 2024 roku globalne bezpośrednie inwestycje zagraniczne pod względem przepływów zwiększyły się o 4% w stosunku do roku poprzedniego. Liczba ta jest jednak zawyżona przez przepływy inwestycji realizowane za pośrednictwem krajów takich jak Cypr czy Irlandia. Jeśli inwestycje te zostaną wyłączone, BIZ rok do roku zmniejszyły się o 11%. Nieznacznie (o 3%) zwiększyły się inwestycje greenfield, choć transgraniczne fuzje i przejęcia rosły bardziej dynamicznie (14%). W świetle ryzyka geopolitycznego i zawirowań makroekonomicznych inwestorzy preferują lokować swój kapitał w krajach geograficznie i kulturowo bliższych, a także należących do tych samych bloków handlowych (tzw. zjawisko near-i friendshoringu).

Jesteśmy świadkami gospodarczego i geopolitycznego przełomu. Światowy rynek w 2025 roku to wymagająca arena, która jednak dla przygotowanych i zdeterminowanych firm oferuje wiele możliwości. Cyfrowa transformacja, rozwój sztucznej inteligencji oraz zmieniające się łańcuchy dostaw tworzą nowe perspektywy rozwoju dla polskiego biznesu. Blisko 50 proc. polskich przedsiębiorców deklaruje plany nowych inwestycji na rynkach zagranicznych - co oznacza wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednią edycją badania. To pokazuje, że polskie firmy nie tylko śmiało patrzą poza granice kraju - one realizują swoje ambicje z rozmachem i determinacją

- mówi Piotr Dmuchowski, prezes zarządu PFR TFI.

Perspektywy dla BIZ na kolejne lata nie napawają optymizmem. Według World Investment Report przygotowanego przez Konferencję Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) dalszy spadek bezpośrednich inwestycji zagranicznych zapowiadają odczyty aż 7 z 9 wskaźników makroekonomicznych, takich jak przewidywany wzrost PKB, inflacja czy zmienność kursów walut. Rosnące ceny energii, niepewność globalnej polityki gospodarczej, spadający wolumen handlu i coraz mniejsze nakłady brutto na środki trwałe będą stanowiły barierę dla wzrostu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w najbliższych latach.

Mimo obserwowanych wyzwań makroekonomicznych wpływających na rynek bezpośrednich inwestycji zagranicznych, są kraje, w których obserwujemy stabilny wzrost –są to m.in. USA i szereg krajów Azji. W Europie dynamika BIZ spada, co widać też w Polsce, która jeszcze w poprzednim roku znajdowała się wśród 20 największych kierunków inwestycyjnych, lecz w tym roku nie znalazła się w tym zestawieniu. Może to być sygnał dla polskich inwestorów, że konieczna jest geograficzna dywersyfikacja inwestycji zagranicznych i wychodzenie poza Europę.

Od 2022 roku obserwuje się również wyraźne wyhamowanie inwestycji przemysłowych, będące reakcją na spadek globalnego popytu. Dodatkowo, wysokie stopy procentowe skłaniają korporacje do ograniczania aktywności w zakresie fuzji i przejęć, co wpływa na ogólną dynamikę przepływów kapitałowych.

Są przesłanki ku temu by sądzić, że przełom w międzynarodowej ekspansji inwestycyjnej polskiego biznesu jest blisko. Polskie firmy krzepną kapitałowo, dostrzegają, że krajowy rynek dla wielu z nich staje się zbyt mały, a możliwości finansowania i innych rodzajów wsparcia ich ekspansji są coraz szersze. Należy docenić też to, że polscy przedsiębiorcy coraz sprawniej poruszają się na międzynarodowej arenie gospodarczej i doświadczeni działaniem w stanie podwyższonej niepewności od początku rynkowych przemian w 1989 r. potrafią wykorzystać trwające od kilku lat zaburzenia na globalnym rynku i lepiej niż inni odnajdują się w tworzącym się nowym ładzie geoekonomicznym

- mówi Katarzyna Kowalska, wiceprezes zarządu KUKE.

Mimo ogólnego spowolnienia, istnieją regiony, w których BIZ rosną. Szczególnie dynamiczny wzrost obserwuje się w Europie Środkowej, zwłaszcza w krajach bałkańskich, które zbliżają się do akcesji do Unii Europejskiej. Znaczący napływ kapitału notują również Kanada i Meksyk, korzystające z bliskości rynku amerykańskiego - choć dalszy wzrost może być ograniczony przez protekcjonistyczne działania USA. Wzrost inwestycji odnotowują także kraje Zatoki Perskiej, takie jak Arabia Saudyjska i Katar. Wbrew pozorom, przepływy kapitałowe w dużych gospodarkach UE pozostają stabilne, mimo makroekonomicznej stagnacji. Choć światowa gospodarka ulega fragmentaryzacji, nadal oferuje wiele atrakcyjnych kierunków inwestycyjnych.

W przygotowanym przez ekspertów rankingu znajdziemy najciekawsze kierunki ekspansji zagranicznej dla polskich inwestorów, uwzględniające 18 czynników, takich jak prognozowane i historyczne PKB, inflacja, powiązania z Unią Europejską i wiele innych. Wzięte pod uwagę zostały kierunki z całego świata, a następnie przyporządkowane do czterech obszarów geograficznych – Europy, Ameryki Północnej i Południowej, Azji i Australii oraz Afryki. Nowa edycja rankingu obejmuje dwa rodzaje destynacji: już rozpoznane wśród polskich przedsiębiorców (I krąg) oraz nieznane i rzadziej rozpatrywane (II krąg).

Obecnie obserwujemy przesunięcie akcentów w globalnych trendach dotyczących bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Z jednej strony stale rośnie znaczenie odporności gospodarczej - inwestorzy w obliczu wojny w Ukrainie i innych zawirowań, nadal kierują się potrzebą zabezpieczenia przed ryzykiem geopolitycznym i makroekonomicznym. Z drugiej strony, transformacja energetyczna oraz rozwój technologii, zwłaszcza w obszarze sztucznej inteligencji i cyfryzacji, otwierają zupełnie nowe obszary inwestycyjne. Zauważalne jest także rosnące zainteresowanie nowymi rynkami i wschodzącymi gospodarkami, które oferują potencjał wzrostu oraz dywersyfikację portfela inwestycyjnego. To również trendy, których nie można pominąć - znajdują się w centrum zainteresowania biznesu

- mówi Paweł Oleszczuk, dyrektor zespołu ds. sektora publicznego i analiz ekonomicznych PwC Polska.

W pierwszym kręgu destynacji europejskich znajdują się Niemcy i Czechy. Kierunki te są dodatkowo atrakcyjne dla polskich firm ze względu na geograficzną bliskość i zrealizowane tam już polskie inwestycje. Kraje te charakteryzuje wysoka pozycja wśród kierunków polskiego eksportu i znaczący przypływ polskich BIZ.​ W drugim kręgu znalazły się destynacje mniej oczywiste, jednak wciąż atrakcyjne ze względu na swoją bliskość geograficzną i kulturową, a także potencjał ekonomiczny. Są to Szwecja i Włochy. Kraje te wyróżnia m.in. wysoka dynamika napływu inwestycji.​

W pierwszym kręgu firm amerykańskich znalazły się Stany Zjednoczone i Brazylia. Kraje te są atrakcyjne ze względu na dynamikę inwestycji greenfield, przyciąganie dużej ilości bezpośrednich inwestycji zagranicznych ​i wysoki poziom PKB. Drugi krąg to Dominikana ​ i Argentyna. Cechy, które w największej mierze zdecydowały o pozycji tych krajów ​w czołówce rankingu to zmiany wskaźników takich jak praworządność i stabilność polityczna, a w przypadku Argentyny także napływ inwestycji zagranicznych.

Do czołówki państw pierwszego kręgu w Azji i Australii należą Chiny i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Wysoką pozycję w rankingu kraje te zawdzięczają dużemu zainteresowaniu inwestorów zagranicznych zarówno pod względem BIZ ogółem, jak i inwestycji typu greenfield. Prosperującymi krajami regionu okazały się być Japonia i Katar. Wszystkie państwa w czołówce wyróżnia duży napływ inwestycji greenfield, wysoka pozycja ​w rankingu WGI Rule of Law i znaczne zainteresowanie inwestorów zagranicznych pod względem BIZ.

Afryka pozostaje regionem, ​w którym polscy inwestorzy nie są jeszcze obecni na masową skalę, w czołówce państw w pierwszym kręgu znajdują się Maroko ​i Republika Południowej Afryki. Kraje te osiągnęły wysoką pozycję dzięki relatywnie wysokiej stabilności instytucjonalnej, powiązaniom handlowym z krajami UE​ i sprzyjającym warunkom makroekonomicznym.​ Wśród krajów relatywnie mniej znanych jako potencjalne kierunki ekspansji dla polskich firm są Rwanda i Wybrzeże Kości Słoniowej. W ostatnich latach ​w krajach tych odnotowano pozytywny wzrost wskaźników dobrego rządzenia – praworządności oraz stabilności politycznej, co sprawia, że coraz bardziej zyskują ​w oczach inwestorów.

Skontaktuj się z nami

Jakub Kurasz

Jakub Kurasz

Head of Communications, PwC Polska

Tel.: +48 601 289 381

Mikołaj Mikuszewski

Mikołaj Mikuszewski

Specjalista ds. PR, PwC Polska

Tel.: +48 519 505 900

Obserwuj nas