Nadchodzący czas budowania konkurencyjnego biznesu wymaga nowych umiejętności i większych inwestycji. Firmy powinny wkraczać w nowe sektory, czerpać potencjalne korzyści ze sztucznej inteligencji i stawiać kolejne kroki w zwiększaniu swojej cyfrowej odporności. Tegoroczne badanie wśród ponad 4500 prezesów na całym świecie, które jest już 29. edycją tego sondażu, stara się odpowiedzieć na pytanie: czy możemy, a może powinniśmy wręcz, zrobić coś więcej?
Na poziomie społecznym najbliższy czas to okres rozpoczynania nowych projektów, nowej definicji globalnych zasad i testowania europejskiej jedności. Na poziomie zarządzania przedsiębiorstwem to czas dalszych odważnych inwestycji w ludzi, ich umiejętności, zwłaszcza tych cyfrowych oraz dostosowania modeli biznesowych do otaczającej nas zewsząd zmienności. Stawiając na technologię, inwestycje i stabilność, mamy szansę wejść do grona liderów nowej gospodarki europejskiej, a później na stałe zagościć w G20. Warto czerpać energię z tradycyjnego polskiego ducha przedsiębiorczości i równocześnie starać się wyprzedzać trendy światowe. Odwaga w podejmowaniu ryzyka, wraz z solidnym przygotowaniem na nieustanne wyzwania to nasza rekomendacja dla prezesów na dziś
Michał Mastalerz
prezes zarządu i partner zarządzający
PwC Polska
Z naszego badania wynika, że optymizm polskich prezesów wobec koniunktury swojej firmy w skali najbliższego roku wyraźnie wzrósł.
To znacznie powyżej globalnej średniej, która jest na poziomie 31 proc. Jest to też najwyższy odsetek pozytywnych odpowiedzi od przynajmniej 4 lat.
Jednak patrząc na trzyletnią perspektywę wzrostu dla swoich organizacji, optymizm naszych prezesów wyraźnie gaśnie, spadając z 58 proc. do 34 proc. Na arenie międzynarodowej perspektywy prezentują się zgoła inaczej. Optymizm szefów firm na całym świecie wzrasta z 31 proc. w perspektywie rocznej do 49 proc. w skali trzyletniej.
Ten kontrast między polskim zarządem a średnią globalną pokazuje przede wszystkim mocne osadzenie naszych prezesów w obecnym status quo. Polscy szefowie przeżyli wybuch wojny w Ukrainie, wysoką inflację i stopy procentowe. Dziś cieszą się nowymi źródłami środków na inwestycje, pochodzących chociażby z lepszej dostępności funduszy unijnych w nadchodzącym roku (mimo, że w tym roku kończy się wysoka koncentracja wydatków z KPO). Szukając przyczyn ich mocno optymistycznego, acz krótkoterminowego spojrzenia na wzrost gospodarczy, widzimy je w nadziejach na rosnącą konsumpcję prywatną i zwiększające się inwestycje publiczne.
Dane makroekonomiczne i ich wpływ na perspektywy dla Polski dodatkowo tłumaczą entuzjazm przedsiębiorców. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje zwyżkę polskiego PKB na poziomie 3,5 proc. w 2026 r., co oznacza wzrost nieco szybszy od światowej gospodarki (3,3 proc.). Jednocześnie perspektywa na 2027 rok nie jest aż tak optymistyczna – MFW oczekuje wzrostu w naszym kraju na poziomie 2,7 proc.
Pewność perspektywy wzrostu przychodów twojej firmy w ciągu roku
Jak pewny jesteś perspektywy wzrostu przychodów twojej firmy w ciągu 12 miesięcy (historycznie)?
Pokazuje udział odpowiedzi "bardzo pewny" i "ekstremalnie pewny".
Pewność perspektywy wzrostu przychodów firmy w ciągu 3 lat
Jak pewny jesteś perspektywy wzrostu przychodów twojej firmy w ciągu 3 lat (historycznie)?
Pokazuje udział odpowiedzi "bardzo pewny" i "ekstremalnie pewny".
Dalsze cięcia stóp procentowych szeroko oczekiwane przez cały rynek finansowy zwiększają entuzjazm zarządów. Niższe stopy procentowe mogą być przyczynkiem do większej aktywności inwestycyjnej, także na poziomie planów poszczególnych firm. Nadzieje analityków dotyczą zwłaszcza rosnącej chęci wydawania środków na rozwój nowych technologii, poprzez tworzenie ekosystemów powiązanych z AI, kolejne centra danych oraz udoskonalenie infrastruktury drogowej i kolejowej. Niższe koszty kredytów wzmogą też inwestycje w długofalowy plan polskiej transformacji energetycznej i złagodzą wysokie koszty obsługi długu.
Jakie są oczekiwania wzrostu gospodarczego w nadchodzącym roku w Polsce?
Wzrost gospodarczy w twoim kraju w ciągu 12 miesięcy (historycznie).
Oczekiwania wzrostu gospodarczego na świecie w nadchodzącym roku
Wzrost gospodarczy w ciągu najbliższych 12 miesięcy globalnie (historycznie).
Prezesi nad Wisłą – ankietowani przez PwC, patrzą na gospodarkę przez pryzmat lokalnego wzrostu gospodarczego, dlatego na światową gospodarkę patrzą bardziej optymistycznie niż średnia.
Na drugiej stronie medalu jest jednak długi szereg obaw. Prezesów, zgodnie z naszą ankietą, najbardziej dziś nurtuje pytanie – czy wystarczająco “nadążam za technologią i sztuczną inteligencją” - 41 proc. z nich wymienia to najczęściej. Kolejne trzy pytania z 38 proc. odsetkiem odpowiedzi dotyczą obaw związanych z zapewnieniem długofalowej konkurencyjności, odpowiedzią na wydarzenia geopolityczne, które wpływają na działalność firmy, a także z spojrzeniem na dylemat dotyczący adekwatności poziomu wynagrodzeń. Co zaskakujące – niewielu prezesów obawia się negatywnych efektów na wzrost przychodów ze strony nowych graczy na rynku, wpływu restrykcyjnych przepisów oraz niskich własnych zasobów.
Polscy prezesi na przestrzeni ostatnich kilku lat mieli przyspieszone szkolenie z zagrożeń biznesowych. Przez zmienną sytuację makroekonomiczną, po konflikty geopolityczne w regionie (i nie tylko), wzrost cyberataków i widmo ceł taryfowych. Liderzy polskiego biznesu nie mieli w ostatnich latach taryfy ulgowej. Dużo z tych obaw nadal żyje w świadomości polskiego biznesu, lecz presja stopniowo ustępuje. Czy to więc zapowiedz przyspieszenia inwestycji także w ich firmach?
Mariusz Dziurdzia
członek zarządu ds. klientów i rynku
partner PwC Polska
Pytania najbardziej niepokojące prezesów
Jakie pytanie najbardziej cię dziś niepokoi?
W przypadku światowych prezesów nadal dominuje pytanie o efektywne nadążanie za technologią i sztuczną inteligencją. Tu odsetek odpowiedzi jest na poziomie 44 proc. Na podium dołącza do niego obawa o długofalową konkurencyjność firmy, ale też pytanie na temat zdolności tworzenia innowacji jako odpowiedzi dla niepewnej przyszłości. Jednocześnie globalni prezesi zdecydowanie mniej obawiają się o koszty pracownicze.
Priorytety polskich i globalnych prezesów są podobne. To co ich różni to podejście do przyszłości. Światowi prezesi widzą więcej szans – na innowację, na nowe podejście, na ekspansję na nowe rynki i nowe możliwości zbudowania długoterminowej wartości dla swoich klientów, pracowników i reszty interesariuszy. Polscy prezesi nie mają prostych odpowiedzi na wyzwania przyszłości, zwłaszcza tych związanych z geopolityką. Wojna w Ukrainie trwa już lata i wciąż nie ma pewności na jej rychły koniec, co ma oczywisty wpływ na nastroje szefów polskich firm.
Największą obawą polskich prezesów pozostaje niepewność makroekonomiczna.
Na drugim miejscu plasują się konflikty geopolityczne z 42 proc., a na trzecim taryfy celne z 21 proc.
W porównaniu do poprzedniego badania największy wzrost dotyczy niepewności makroekonomicznej. Wzrósł on z 38 proc. w 2025 r. do 55 proc. w 2026 r. i dla konfliktów geopolitycznych z 32 proc. do 42 proc. Największy spadek jest w przypadku inflacji, którą jeszcze rok temu 34 proc. polskich prezesów wskazywało jako główne zagrożenie, do zaledwie 15 proc. w 2026 r.
Spadki dotykają też obaw o zmiany klimatu (z 16 proc. do 13 proc.), zagrożenia cyfrowe (23 proc. do 16 proc.) oraz dostępność talentów (17 proc. do 8 proc.). To wszystko pokazuje zmieniający się punkt widzenia prezesów. Coraz więcej w nim spojrzenia makro, a coraz mniej mikro. Do tych makro należą także taryfy cłowe, które pojawiły się jako nowe ryzyko w 2025 roku i są na liście obaw 21 proc. polskich prezesów.
Zagrożenia, na które firmy będą narażone w największym stopniu w ciągu roku
Jak bardzo na poniższe zagrożenia będzie narażona twoja firma w ciągu 12 miesięcy?
Analiza odpowiedzi szefów firm w Polsce wskazuje, że zaskakująco mało uwagi poświęca się narastającym wyzwaniom demograficznym w Polsce. Rozmawiając z szefami firm mam podobną konstatację. Panuje przekonanie o wysokiej dostępności talentów i kluczowych umiejętności na rynku pracy. Rzeczywistość wydaje się być inna. Na świecie obserwujemy znacząco wyższą świadomość potencjalnych deficytów, aż 22 proc. badanych prezesów obawia się dostępności kluczowych umiejętności wobec tylko 8 proc. podobnych odpowiedzi w polskiej grupie. Trzymam kciuki, aby to optymistyczne podejście rodzimych szefów firm było zasadne. Warto jednak zaznaczyć, że rozwój firm w Polsce bez dopływu nowych talentów i ich wiedzy może być utrudniony. Dlatego już dzisiaj konieczne jest inwestowanie w ciągłe poszerzanie umiejętności i kompetencji w organizacji.
Katarzyna Podgórna
członkini zarządu ds. kapitału ludzkiego
partnerka PwC Polska
Działania w odpowiedzi na zagrożenia w perspektywie 3 lat
Jakie z tych działań twoja firma podejmie w odpowiedzi na zagrożenia w perspektywie 3 lat?
W odpowiedzi na występujące ryzyka, firmy planują szereg działań mających poprawić ich funkcjonowanie w perspektywie trzech lat. Priorytetem dla aż 53 proc. prezesów jest poprawa ogólnofirmowej odporności cyfrowej. Wskazuje to na większą niż globalna średnia świadomość prezesów na temat zagrożeń cyfrowych, w dużym stopniu napędzaną działaniami komunikacyjnymi państwa oraz wciąż obecnym zagrożeniem ataków hybrydowych na infrastrukturę cyfrową. Cieszy takie podejście gotowe na działania zwłaszcza, że wśród najważniejszych obaw zagrożenia cyfrowe w głowach szefów polskich firm są znacznie niżej niż globalnie (16 proc. odpowiedzi wobec 31 proc.).
Polscy prezesi coraz lepiej rozumieją ryzyko cybernetyczne: aż 53% z nich planuje w ciągu najbliższych trzech lat wzmacniać cyfrową odporność swoich organizacji. To pokazuje nie tylko skalę wyzwania, ale i adekwatność odpowiedzi biznesu. Najbardziej dotkliwe pozostają ataki ransomware i kradzieże danych - prowadzą do przestojów produkcji, szyfrowania i wycieku kluczowych informacji, często po skutecznym phishingu. Technologia to konieczny fundament, ale o odporności decyduje świadomość i nawyki ludzi. Tylko konsekwentnie budując kulturę cyberbezpieczeństwa na wszystkich szczeblach, możemy osiągnąć realną odporność.
Marcin Makusak
lider inicjatywy CFO Compass
partner PwC Polska
Polskie firmy szukają też sposobów na zbudowanie większej suwerenności cyfrowej i zabezpieczenie się na wypadek dalszej niestabilności geopolitycznej, ale świadomość w tych obszarach jest na razie niewielka. Prawie 1/4 polskich prezesów planuje przekształcić swoje łańcuchy logistyczne, aby poprawić krajowe bezpieczeństwo, a 16 proc. planuje wyjście ze zbyt ryzykownych rynków. Używanie alternatyw dla popularnych systemów technologicznych to też na razie mało popularne rozwiązanie. Planuje je 11 proc. ankietowanych prezesów, względem 21 proc. globalnie.
Wpływ zabezpieczania się przed zmianami klimatycznymi na procesy firm
W jaki sposób twoja firma zdefiniowała procesy, które biorą pod uwagę szanse i zagrożenia związane ze zmianami klimatycznymi w poniższych obszarach?
Mimo, że wyzwania związane ze zmianą klimatu nie stanowią największego problemu dla większości prezesów, podejmują oni działania mające na celu mitygowanie ich szkodliwych efektów. Te skupiają się na razie przede wszystkim na przebudowie łańcuchów dostaw (32 proc. polskich prezesów wskazuje na to rozwiązanie) oraz innej alokacji kapitału (w tym na fuzje i przejęcia). Zmiana sposobu projektowania i rozwoju produktów to na razie mało popularny koncept wśród polskich firm (18 proc. respondentów), ale zyskuje on wyraźnie w globalnym zestawieniu (24 proc. respondentów).
Zaadresowanie wyzwań, jakie stwarza zmiana klimatu jest kluczowe dla długoterminowego bezpieczeństwa i stabilności biznesu. Choć jedynie 13% prezesów wskazuje zmianę klimatu jako główne zagrożenie, ich skutki mogą kosztować polską gospodarkę nawet 124 mld zł rocznie do 2050 r. Coraz więcej firm zaczyna jednak reagować – 18% liderów już modyfikuje sposób projektowania i rozwoju produktów, dostrzegając biznesowy potencjał rozwiązań zrównoważonych, które często przynoszą wyższe marże. Transformacja energetyczna staje się nie tylko odpowiedzią na wyzwania klimatyczne, ale także fundamentem bezpieczeństwa gospodarczego. Im dłużej firmy opierają się na paliwach kopalnych, tym większe ryzyko uzależnienia od zewnętrznych dostawców energii, a w konsekwencji – większa podatność na wstrząsy geopolityczne, zmienne koszty oraz spadek konkurencyjności
Tomacz Barańczyk
lider inicjatyw zrównoważonego rozwoju,
partner PwC Polska
Polscy prezesi są w swoich deklaracjach bardziej ambitni niż ankietowani szefowie z całego świata, co widać zwłaszcza w planach akwizycyjnych.
Jest to wynik znacząco wyższy od średniej globalnej, która wynosi 47%.
Liczymy na znaczącą aktywność transakcyjną w 2026 r. napędzaną zainteresowaniem globalnych jak i lokalnych funduszy Private Equity i dużymi możliwościami kapitałowymi polskich przedsiębiorców, którzy aktywnie szukają okazji akwizycyjnych w kraju i za granicą. Patrzę więc na ten rok z umiarkowanym optymizmem. Pracujemy teraz przy podobnej liczbie transakcji jak rok temu, z czego kilka to transakcje o potencjalnej wartości istotnie przekraczającej 1 mld zł. Mimo dobrych wyników polskiej gospodarki kilka czynników wpływa na większą ostrożność inwestorów. Poza położeniem w strefie okołowojennej to m.in. demografia oraz ostrożność w wykorzystywaniu finansowania dłużnego w finansowaniu akwizycji przez przedsiębiorców.
Adam Demusiak,
członek zarządu (Deals),
partner PwC Polska
Planowanie przejęcia firm w ciągu najbliższych 3 lat
Ile przejęć, wartych więcej niż 10% wartości firmy, twoja firma planuje dokonać w ciągu najbliższych 3 lat?
Jednak przejęcia to nie wszystko. Polskie firmy rozwijają się także poprzez wprowadzanie nowych usług i produktów. Ponad 1/5 ankietowanych prezesów wskazuje, że usługi i produkty wprowadzone w ostatnich trzech latach stanowiły powyżej 50 proc. sprzedaży ich firm w zeszłym roku finansowym. Do najbardziej popularnych planowanych kierunków rozwoju w ciągu najbliższych trzech lat należą: przemysł obronny wskazany przez 13 proc. prezesów, energia (13 proc.), handel detaliczny (13 proc.), technologia (11 proc.), zarządzanie aktywami i majątkiem (11 proc.) oraz dobra i usługi konsumpcyjne (11 proc.).
Jaki procent sprzedaży twojej firmy w zeszłym roku finansowym można przypisać nowym usługom czy produktom wprowadzonym w ostatnich 3 latach?
Narzędzia sztucznej inteligencji (AI) są wciąż jednym z głównych priorytetów polskich firm. Nadzieje pokładane w technologii są ogromne, i część prezesów już wskazuje na realne korzyści czerpane z wdrożeń AI.
Od strony kosztowej/nakładów ciekawa jest następująca perspektywa: 22 proc. prezesów globalnie wskazuje na wzrost kosztów związanych z AI, w porównaniu do zaledwie 6 proc. w Polsce. To pokazuje różnicę w podejściu globalnych i polskich prezesów: prezesi globalni widzą konieczność długotrwałych inwestycji w technologie sztucznej inteligencji, a przez nie realną szansę na zmianę funkcjonowania firm.
Wpływ AI na przychody i koszty
W jaki sposób AI wpłynęło na poniższe w ciągu ostatniego roku w twojej firmie?
“Kurz opadł, zaczęły się schody: co tak naprawdę wnosi AI? To pytanie, które dziś często słyszę. Pewne jest, że w części sektorów, zwłaszcza np. w bankach adopcja sztucznej inteligencji w Polsce przestała być eksperymentem. Nadal jednak skala uważności i skala inwestycji wobec technologii wśród naszych rodzimych firm znacznie jest niższa niż na dojrzałych rynkach. Z narzędzi generatywnych korzystają obecnie tysiące pracowników nad Wisłą – część z nich z przyzwoleniem swoich pracodawców, część bez ich wiedzy. Przeszkolenie i wdrożenie to duży wysiłek, ale kluczowe jest, by ludzie rozumieli, że to narzędzie ma im pomagać, a nie ich zastępować. By efekty były kluczowe jest też holistyczne wdrożenie jej w cały proces transformacji cyfrowej przedsiębiorstwa”
Jakub Borowiec,
lider Analitics & AI,
partner PwC Polska
Kolejny obszar, który ma odmienić AI to zasoby ludzkie. Nie oznacza to jednak generalnego spadku ilości osób zatrudnionych w firmach, ale raczej przesunięcie najbardziej powtarzalnych i prostych zadań na barki narzędzi sztucznej inteligencji i skupienie się na poszukiwaniu specjalistów z kluczowymi umiejętnościami dla przyszłego rozwoju firmy. Widać to zwłaszcza w poziomach zatrudnienia na stanowiskach juniorskich.
Prawie połowa (49 proc.) polskich prezesów oczekuje, że użycie AI w ich firmie doprowadzi do zmniejszenia ilości zatrudnionych osób na rolach początkowych. To duży odsetek, ale tym razem mniej optymistyczny niż opinia światowych prezesów, których 51 proc. wskazuje na spadek zatrudnienia w tej grupie na skutek użycia AI. Inaczej sytuacja wygląda na wyższych stanowiskach. Wśród specjalistów, większość ankietowanych prezesów oczekuje, że raczej niewiele się zmieni. Uważa tak 59 proc. prezesów z Polski i 44 proc. ze świata. Natomiast 31 proc. prezesów globalnych twierdzi zgoła inaczej, że zapotrzebowanie na specjalistów realnie wzrośnie.
Na poziomie dyrektorskim, polscy i zagraniczni prezesi są zgodni – AI zmieni bardzo niewiele, chociaż prawie 1/5 ankietowanych z obu obszarów, wskazuje na wzrost zatrudnienia dyrektorów. Sytuacja zapewne dotyczy powiększania zespołów technologicznych zarządzających narzędziami sztucznej inteligencji, szczególnie jeśli mają one spełnić ambicje prezesów. Doprowadzi to do zdecydowanego przetasowania na rynku pracy, z dużym przesunięciem akcentu na doświadczonych w pracy i w tworzeniu narzędzi AI dla pracowników.
Wpływ AI na zatrudnienie
W jakim stopniu użycie AI w twojej firmie zmieni stopień zatrudnienia konkretnych stopni?
Polscy liderzy pozostają ambitni i optymistyczni, trudno jednak stwierdzić, czy te nastroje nie są na wyrost. Plany wobec rozwijania swojej działalności w nowych kierunkach, adaptowania się do nowej rzeczywistości poprzez stosowanie mocniej technologii, budowanie odporności cyfrowej i wykorzystywanie narzędzi AI, są słuszne. Tylko poziom inwestycji w prawdziwie innowacyjne obszary pozostaje niewielki, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym.
Przeprowadziliśmy badanie wśród 4554 prezesów w 95 krajach i terytoriach, począwszy od 30 września do 10 listopada 2025 r., w tym 240 prezesów z Europy Środkowo-Wschodniej, oraz 38 w Polsce. Dane globalne i regionalne zawarte w niniejszym raporcie są proporcjonalnie ważone względem nominalnego PKB poszczególnych krajów, dzięki czemu opinie prezesów są reprezentatywne dla wszystkich głównych regionów. Dane na poziomie branż i krajów oparte są na nieważonych danych z pełnej próby 4554 prezesów. Wszystkie wywiady ilościowe przeprowadzono z zachowaniem poufności.