Przypomnijmy, konstrukcja estońskiego CIT opiera się co do zasady na założeniu, że dopóki zysk pozostaje w spółce i służy dalszej działalności, opodatkowanie bieżące CIT nie występuje. Dopiero dystrybucja zysku do właścicieli powoduje zapłatę podatku. Takie rozwiązanie jest bardzo atrakcyjne z perspektywy prowadzenia i rozwijania biznesu, gdyż poprawia płynność finansową i otwiera szersze możliwości finansowania inwestycji przedsiębiorstwa. Dla wielu dodatkową korzyścią jest także potencjalne uproszczenie samej filozofii opodatkowania (przynajmniej na poziomie ogólnego założenia), bowiem podatnik w trakcie opodatkowania estońskim CIT nie musi ustalać odrębnie wyniku podatkowego w oparciu o zasady ogólne wynikające z Ustawy o CIT. Poprzestaje zasadniczo na ujęciu rachunkowym, które tak czy owak prowadzi dla celów sprawozdawczych.
To właśnie te cechy sprawiają, że liczba podatników korzystających z tego reżimu systematycznie rośnie. Liczba prawie przeszło 23 tys. podatników na koniec kwietnia maja 2026 r. pokazuje, że estoński CIT przestał być niszową opcją, a stał się jednym z istotnych modeli opodatkowania działalności gospodarczej prowadzonej w formie spółki w Polsce.
Z kolei obawy rodzi inna statystyka Ministerstwa Finansów opublikowana wiosną 2026 r. w ramach odpowiedzi na interpelację poselską. Wynika z niej, że podatnicy korzystający z estońskiego CIT są grupą pozostającą w obszarze zainteresowania administracji skarbowej. Co więcej, z dokumentu wynika, że działania fiskusa stosunkowo często wykrywają nieprawidłowości, w oparciu o które kwestionowana jest możliwość korzystania przez podatnika z estońskiego CIT za cały okres od momentu wyboru tego reżimy podatkowego przez spółkę. Dotyczy to nawet stosunkowo prostych czynności jak nieprawidłowe złożenie jednostronicowego zawiadomienia do urzędu skarbowego na formularzu ZAW-RD. Statystyki obejmujące okres do połowy 2025 r. wskazują, że 642 podatników nieskutecznie wybrało estoński CIT właśnie z powodu negatywnej weryfikacji złożonych ZAW-RD. Do tego należy doliczyć 345 podatników, którzy w ogóle takiego zgłoszenia nie złożyli do urzędu (lub złożyli po terminie). Efekt? Wsteczne rozliczenie CIT na zasadach ogólnych. Rodzi to realne zagrożenie finansowe, z uwagi na konieczność natychmiastowego zwrotu zaoszczędzonego CIT wraz z odsetkami. Ponadto, taki obrót sprawy stanowi dla podatnika wyzwanie organizacyjne, które również jest kosztowne. Działy księgowo-podatkowe, niejednokrotnie przy wsparciu zewnętrznych doradców podatkowych, muszą przygotować kalkulacje CIT oraz deklaracje CIT-8 za lata, gdy stosowano ‘kwestionowany’ estoński CIT.
Widzimy, że wśród źródeł nieprawidłowości w ramach rozliczeń estońskiego CIT prym wiodą nie tylko formalistyczna i stanowcza wykładnia przepisów ze strony fiskusa, lecz także niska jakość legislacji. Ponadto, choć estoński CIT jest z nami już kilka lat, zasób interpretacji jest stosunkowo mały i niewyczerpujący tematu.
Z pewnością estoński CIT nie jest rozwiązaniem „automatycznym” ani wolnym od pułapek. Już sam proces wejścia do systemu wymaga szczegółowej weryfikacji spełnienia warunków ustawowych, a później ich bieżącego monitorowania przez cały okres opodatkowania w tym reżimie.
Problemy praktyczne pojawiają się na wielu płaszczyznach:
Powszechnie występujące ryzyko w ramach estońskiego CIT dotyczy spółek, które wdrożyły ten reżim w trakcie roku obrotowego. Chodzi o obowiązek sporządzenia sprawozdania finansowego na dzień poprzedzający rozpoczęcie opodatkowania estońskim CIT. O tym, na czym polega ten problem, pisaliśmy w poprzednich artykułach [Link1] [Link2]. Warto odnotować, że Ministerstwo Finansów widząc to zamieszanie planowało rozwiązać problem systemowo poprzez doprecyzowanie przepisów i abolicję za lata wcześniejsze. Projekt w tym zakresie pojawił się w zasobach Rządowego Centrum Legislacji we wrześniu 2025 r. (druk UD116) z założeniem, że wejdzie w życie z początkiem 2026 r. Niestety, do dziś projekt pozostaje projektem i pomimo tego, że pojawiły się kolejne wersje samych przepisów abolicyjnych, nadal nie został nawet wniesiony do procedowania przez Sejm. Dlatego też, podatnicy zmuszeni są prowadzić spory interpretacyjne z fiskusem, broniąc swoich praw w postępowaniach podatkowych, a następnie na drodze sądowej.
Stosowanie estońskiego CIT wiąże się z koniecznością spełniania określonych warunków zarówno na etapie wyboru tego modelu opodatkowania, jak i w trakcie jego stosowania. Niespełnienie wymogów ustawowych może prowadzić do utraty prawa do rozliczania się w tym reżimie oraz do powstania dodatkowych obowiązków podatkowych.
Jeżeli:
– warto rozważyć skorzystanie ze wsparcia doradcy podatkowego.
Kacper Zakolski
Adam Koronkiewicz